Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

o mnie
nowe posty
publikacje

Propylparaben

„Obalamy mity! Parabeny to najbezpieczniejsze, najlepiej przebadane konserwanty! Gdyby były szkodliwe, to byłyby zabronione” – słyszałam to już tyle razy. Dlatego dziś zajmiemy się propylparabenem. Chcecie badań? Proszę bardzo. Oto wyniki badań z 2018 r. polskiej ginekolog dr n. med. Anetty Karwackiej, która ma ogromną wiedzę m.in. w zakresie leczenia niepłodności i profilaktyki przeciwnowotworowej.

SPA w poniedziałek

Kiedy w sobotę zamiast odkurzać oglądasz Roland Garros, a w niedzielę po obiedzie budujesz z klocków lego Krainę Lodu i powóz dla Elsy, to chwila dla siebie w ramach SPA wypada w poniedziałek rano. Z tym że zamiast spędzić pół dnia w gabinecie kosmetycznym z muzyką relaksacyjną, nastawiasz zmywarkę, pralkę, a następnie możesz w końcu […]

Whamisa

Koreańska pielęgnacja – z reguły omijam takie stoiska na eko targach, bo ich skład ma niestety niewiele wspólnego z kosmetykami naturalnymi. Jedyna marka koreańska, dostępna na naszym rynku, której ufam to Whamisa. Dlaczego? Bo wszystkie produkty mają certyfikat BDiH (czasami również ecocert, ale to nie ma większego znaczenia, bo oba certyfikaty należą do jednej rodziny […]

Mikroagresja

To może być z pozoru niewinny komentarz: – Och, już nie bądź taka naturalna, przecież wszystko jest chemią. Nie będzie wylewania litrów jadu, hejtowania, tylko delikatna szpileczka, taka inteligentna, bo przecież złośliwość jest oznaką inteligencji, czyż nie?

Do prania

Jak już wiecie, nie używam płynu do płukania (tylko octu z olejkami eterycznymi – w jednym z poprzednich postów jest więcej na ten temat). Dziś więc będzie o tym, w czym piorę. Głównie w płynie Frosch baby, który kupuję w Niemczech. Jest on także dostępny w Polsce, ale nie porównywałam listy składników. Z doświadczenia natomiast […]