Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Błyszczyk w samolocie

Czytałam wiele różnych artykułów na temat pielęgnacji w samolocie, jakie kosmetyki zabrać, jak ćwiczyć, żeby się nie zasiedzieć przy długim locie. Ale wiecie co? No jakoś nie wyobrażam sobie co 2h spryskiwać twarz wodą termalną w spraju, podróżować z odżywką na włosach (podobno zapobiega przesuszeniu włosów w podróży samolotem), ani spacerować w tę i z powrotem wąskim przejściem i robić przysiady.

Nie mam specjalnego zestawu kosmetyków do samolotu. W podróży się nie maluję, ale mam ze sobą błyszczyk do ust. Po przerywanym śnie i gnieceniu w fotelu jakoś lepiej się czuję z błyszczykiem na ustach.

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.
%d bloggers like this: