Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Przegląd mojej kolorówki

To są kosmetyki do makijażu, których aktualnie używam:

Madara – bardzo lubię ich podkłady w płynie, rozświetlacz cosmic drops to kosmetyk wielofunkcyjny, można wymieszać z podkładem albo używać samodzielnie. Blyszczyki do ust – sztos! Madara ma certyfikat Ecocert Cosmos. Do kupienia w sklepie Matique

RMS Beauty – marka założona przez makijażystkę, a więc uważam ją za profesjonalną. Korektor pod oczy jest fenomenalny, świetnie stapia się ze skórą, ładnie rozświetla. Do tego bardzo fajne kremowe cienie, róż na policzki. W ofercie jest znacznie więcej kosmetyków. Chętnie spróbowałabym wszystkich, ale nie maluję się często, więc muszę poczekać, aż zużyję zapasy. Do kupienia w Sephorze i Warsztat Piękna.

Kjaer Weis – luksusowe ekologiczne kosmetyki do makijażu. Do tego bardzo ładne opakowania. U nas do kupienia w sklepie Glowingspace.

Kosas i W3LL People – amerykańskie kosmetyki kolorowe, u nas niedostępne.

Westman Atelier – światowej sławy makijażystka Gucci Westman po latach pracy w zawodzie założyła własną markę clean beauty. To daje do myślenia. W końcu stosowała mnóstwo kosmetyków różnych marek przez lata pracy.

Couleur Caramel – francuska marka kosmetyków do makijażu z certyfikatem Ecocert Cosmos, mają świetnyn tusz do rzęs. Do kupienia w sklepie Tapani

Annabelle Minerals i Pixie Cosmetics – polskie klasyki, jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu. Pierwsze to minerały, a Pixie cenię za korektor i puder matujący.

Zuii – australijska marka z certyfikatem BDiH Cosmos. Do kupienia w sklepie Naturativ.

I na koniec dwa produkty firm, które specjalizują się w pielęgnacji, ale podkład AA ma certyfikat Ecocert, a Miya wypuściła fajne kredki do ust z naturalnym składem.

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.
%d bloggers like this: