Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Propylparaben

„Obalamy mity! Parabeny to najbezpieczniejsze, najlepiej przebadane konserwanty! Gdyby były szkodliwe, to byłyby zabronione” – słyszałam to już tyle razy. Dlatego dziś zajmiemy się propylparabenem. Chcecie badań? Proszę bardzo. Oto wyniki badań z 2018 r. polskiej ginekolog dr n. med. Anetty Karwackiej, która ma ogromną wiedzę m.in. w zakresie leczenia niepłodności i profilaktyki przeciwnowotworowej.

Ale zanim zacytuję jej badania krótka lekcja biologii. Pęcherzyki antralne (bo to jest tu kluczowe) to pęcherzyki w jajnikach, które pod wpływem naszych hormonów (albo podawanych przy leczeniu niepłodności) stają się pęcherzykami dominującymi, a w nich dojrzewają komórki jajowe. Liczba pęcherzyków antralnych pozwala ocenić rezerwę jajnikową, czyli szanse na zajście w ciążę. Rezerwa jajnikowa z wiekiem się obniża i wedle obecnej wiedzy medycznej nie można jej poprawić (czyli zwiększyć). Badania wykazały, że jeżeli u par niepłodnych jest poniżej 4 pęcherzyków u kobiet, to (krótko mówiąc) będzie bardzo trudno zajść w ciążę.

Najważniejszym czynnikiem obniżającym rezerwę jajnikową jest wiek. Ale istnieją też tzw. czynniki środowiskowe zaburzające funkcję endokrynną. To związki chemiczne, będące w powszechnym użytku. Są to m.in. kosmetyki i ich składniki. I tu dochodzimy do parabenów. W literaturze naukowej parabeny zostały zaliczone do czynników środowiskowych zaburzających funkcje endokrynne. Efekt estrogenny parabenów został udowodniony w badaniach na zwierzętach. Aktywność biologiczna i mechanizm działania parabenów różnią się między sobą.

Skupmy się na propylparabenie. Badania, które przeprowadziła dr Anetta Karwacka wykazały, że u kobiet używających kosmetyków zawierających w składzie propylparaben, wzrasta ryzyko niepłodności.

Poniżej cytaty z pracy naukowej dr Karwackiej:

Związek propylparabenu z obniżeniem rezerwy jajnikowej jest zgodny z danymi dotyczącymi zwierząt, gdzie wykazano aktywność estrogenną parabenów. Wpływ na potencjał reprodukcyjny w przypadku propylparabenu jest większy w porównaniu z innymi parabenami.

W badaniu przeprowadzonym wśród kobiet zgłaszających się do klinik leczenia niepłodności z powodu niepłodności partnerskiej zaobserwowano, że parabeny wpływały na zmniejszenie rezerwy jajnikowej. Wykazano, że stężenie propylparabenu w moczu wpływało na zmniejszenie liczby pęcherzyków antralnych.

Narażenie na propylparaben zmniejszało liczę pęcherzyków antralnych. Ekspozycja na propylparaben zwiększyła stężenie hormonu FSH, który odpowiada za stymulacje pęcherzyków jajnikowych do produkcji estrogenów oraz obniżała stężenia estradiolu.

Kobiety w wieku rozrodczym powinny być wszechstronnie informowane o wpływie występujących czynników środowiskowych zaburzających funkcję endokrynną, zwłaszcza propylparabenu na rezerwę jajnikową.

Kobiety planujące ciążę oraz ciężarne powinny otrzymać informacje od prowadzących ich lekarzy o zasadności ograniczenia kontaktu z substancjami zaburzającymi funkcję endokrynną (czyli z propylparabenem) oraz wykaz produktów, w jakich mogą się one zawierać.

 

 

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: