Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Browsing Category: lifestyle

Domowe sorbety

Ku mojemu zaskoczeniu, po 3 godzinach w zamrażarce naprawdę wyszły z tego pyszne lody. Zaczęło się od zalegających foremek do lodów z Ikea, które nagle odkryła w domu moja córka i czym prędzej postanowiła ich użyć do zrobienia udawałam cool i wykrzyknęłam radośnie: – Tosiu, świetny pomysł! Zrobimy lody w domu.

Lniana sukienka

Lniana sukienka, którą mam na sobie to żadna super marka. Super jest tu tylko materiał, czyli czysty len. Kupiłam na zalando lunge, gdzie akurat był taki temat (linen collection to się nazywało). Zamówiłam spodnie i kilka sukienek, ale ostatecznie zostawiłam jedną. Reszta albo za duża, za krótka albo źle uszyte spodnie (jakieś były nieforemne).

Kąpiel w ubraniu

Obejrzałam relację blogerki, która wygłosiła speech o kosmetykach naturalnych. Zaczęło się od „wszystko jest chemią”, a skończyło na „parabeny to najlepiej przebadane konserwanty”, bo przecież to, co na półce w drogerii jest bezpieczne i zgodne z prawem (z wyjątkiem lakierów z rakotwórczym formaldehydem, ale to już wiecie). Brak legalnej definicji kosmetyku naturalnego daje pole do […]

Najlepszy kostium na plażę

Najlepszy kostium na plażę, jaki miałam. Że ja na to wcześniej nie wpadłam. Znaczy wpadłam na ten pomysł w zeszłym roku, gdy smarowałam się kremem z filtrem, ale większość czasu spędzałam stojąc w basenie zanurzona do tzw. półdupka i łapałam moje dziecko zjeżdżające ze zjeżdżalni. Krem się zmywał, non stop byłam mokra, a nie mogłam […]

Len na dobranoc

Na dobranoc polecam lnianą pościel. Tym razem promuję len nie do noszenia, tylko do spania. Nosiłam się z zamiarem kupienia lnianej pościeli już dawno, ale nie wiedziałam, gdzie szukać stacjonarnie, bo chciałam ją najpierw zobaczyć przed zakupem. I przypadkowo trafiłam na nią w Ikei.