Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Whole Foods

Mój ulubiony sklep z naturalnymi kosmetykami i zdrową żywnością w USA. Nie trzeba czytać składu. Można kupować wszystko w ciemno. Jest jedzenie, kosmetyki, suplementy diety i drobne przedmioty z drewna czy bawełny ekologicznej. 

U nas jeszcze nie ma takiego popytu na rynku na ekologiczne produkty, bo wciąż są drogie. Tam też są droższe, ale z drugiej strony tani to jest Mc Donalds i Sprite do popicia. Amerykanie mają coraz większą świadomość i coraz chętniej kupują zdrową żywność. 

W WholeFoods jest ogromny wybór wszystkiego.  Weźmy na przykład mydła. Wszystkie mydła na regale (jakieś 2 metry ma ten regał) zawierają wyłącznie roślinne oleje, mają też naturalne (a nie syntetyczne) zapachy. To bardzo ważne, choć w Polsce mało się jeszcze zwraca uwagę na sztuczny zapach. Skład niby ok, ale zapach syntetyczny. To nie jest ekologiczny kosmetyki. Pamiętajcie o tym. 

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: