Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Serum z retinolem

Retinol to główna witamina A w czystej postaci. Co robi retinol? Zapobiega zmarszczkom, poprawia elastyczność skóry, ale także leczy trądzik, łuszczycę i zmniejsza przebarwienia. Ale te wszystkie super właściwości ma wyłącznie sam retinol, czyli witamina A w czystej postaci.

Jeżeli natomiast na liście składników mamy witaminę A, to nie liczcie na takie samo działanie jak retinolu. Pod nazwą witamina A mogą kryć się różne substancje, które są różnymi postaciami witaminy A, ale nie jest to czysty retinol. Retinoidy to też nie to samo (inne związki chemiczne, choć podobne do retinolu; pochodne witaminy A) i poza tym mogą powodować podrażnienia.  Dlatego najlepiej w składzie szukać czystego retinolu.

Przez ten składnik jednak nie będzie etykietek cruelty free i nietestowane na zwierzętach. Dlaczego? Bo retinol to składnik, który jest stosowany w medycynie – w okulistyce, chorobach skóry czy układu oddechowego. Więc tak czy inaczej musi być przebadany bardzo gruntownie, bo lek to przecież nie jest to samo kosmetyk, a w stosunku do leków jest obligo testów na zwierzętach.

Nie jest to jednak składnik naturalny i z tego również powodu nie znalazłam kosmetyków z retinolem, które miałyby ekologiczny certyfikat. Zwykle jako naturalną alternatywę dla retinolu wskazuje się olej z dzikiej róży, ale tym razem nie o to mi chodziło. Stąd też poszukiwałam kosmetyków, które nie będą miały eko certyfikatu, ale będą miały dobry skład. Trudno takie znaleźć, bo dostępne w Polsce mają oprócz retinolu pół tablicy Mendelejewa. Polskiej produkcji z dobrym składem nie ma w ogóle, ale na szczęście są za granicą. I dostałam od mojej niezastąpionej koleżanki mieszkającej w Londynie serum z 3% retinolem i 4% kwasem glikolowym Glo Therapeutics.

Oto pełna lista składników: Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Aqua (Water), Alcohol Denat. (Ethanol), Glycolic Acid, C12-15 Alkyl Benzoate, Butylene Glycol, Daucus Carota Sative (Carrot) Root Extract, Solanum Lycopersicum (Tomato) Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Hydrolyzed Opuntia Ficus Indica Flower Extract, Retinol, Gallic Acid, Phyllantus Emblica (Amla) Fruit Extract, L-carnosine, Niacinamide, Spin Trap (Phenyl Butyl Nitrone), Daucus Carota Sative (Carrot) Seed Oil, Morus Alba (Mulberry) Bark Extract, Xanthan Gum.

To żelowe serum na bazie wody, lekkie, ma żelową konsystencję, nie szczypie, nie podrażnia. Do tego zawiera mnóstwo naturalnych składników. To świetny produkt do skóry tłustej, trądzikowej i dojrzałej, czyli coś idealnie dla mnie.

Jak kupować kosmetyki z retinolem? Nie mogą być w przezroczystych opakowaniach, bo słońce niszczy retinol. Z tego samego powodu nie wolno stosować takich preparatów na dzień, tylko na noc.

Kiedy używać kosmetyki z retinolem? Nie można stosować cały czas preparatów z retinolem, bo w dłuższym okresie czasu mogą powodować wrażliwość skóry i zaczerwienienia. Preparaty z retinolem nie mogą być stosowane przez kobiety w ciąży i w okresie karmienia piersią. Ale jesienią można sobie zafundować jedno opakowanie.

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: