Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Projekt Weranda Country

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc chwalę się dopiero przy kolejnej publikacji w Weranda Country. W kwietniowym numerze znajdziecie aż dwa moje artykuły: w dziale zdrowie na talerzu – łyk na wzmocnienie oraz w dziale uroda – płynne złoto.

W pierwszym artykule dzielę się moimi sprawdzonymi recepturami na wzmocnienie odporności, włącznie z nalewką imbirową (przepis jest też na moim blogu). Zaznaczam tylko, że blondyna na zdjęciu przy artykule to nie ja;)

Drugi artykuł an temat urody jest o olejach w pielęgnacji. Oleje stosuję głównie na noc (do twarzy) i bardzo je sobie chwalę. Arganowy to klasyka gatunku – świetny do twarzy i do ciała. Natomiast kokosowy jest dla mnie idealny do demakijażu oczu. Ale co ja będę tutaj opowiadać. Zachęcam do lektury. Spieszcie się, bo za chwilę w kioskach pojawi się majowy numer Weranda Country, a w nim…. też będzie mój tekst!

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.
%d bloggers like this: