Lista składników to pierwsza rzecz, na jaką patrzę przed zakupem, kosmetyków, żywności, a także ubrań. Od wielu lat używam kosmetyków naturalnych i do tego będę Was zachęcić. Z drugiej strony, przeczytacie tu także o takich produktach, które omijam szerokim łukiem, bo tylko udają naturalne. Walczę o Wasze prawa i Wasze przemyślane decyzje zakupowe. Bądźmy świadomymi konsumentami – wtedy będziemy mieć wybór lepszych i zdrowszych produktów.

Aspiryna wielofunkcyjna

Dostałam dziś opakowanie amerykańskiej aspiryny. Gdy ktoś znajomy leci do USA zawsze proszę o przywiezienie pudełeczka. Jest dużo tańsza niż dostępna w Europie. Jednak tabletka jest trochę mniejsza, więc śmiało można brać 2 naraz (nie dotyczy uczulonych na aspirynę). Poza tradycyjnym zastosowaniem w bólach głowy, przeziębieniu, czy leczeniu objawów picia wina poprzedniego dnia, aspiryna to fantastyczny peeling do twarzy. 6-7 tabletek aspiryny amerykańskiej (3-4 europejskiej) rozgniatam łyżeczką na proszek. Dodaję niecałą łyżeczkę wody, żeby zrobiła się z tego papka (za dużo wody spowoduje, że peeling będzie spływał z twarzy). Nakładam papkę na umytą i osuszoną twarz, omijając okolice oczu i szyi. Trzymam ok. 10 minut. Potem delikatnie masuję twarz palcami i spłukuję. Efekt wygładzenia jest natychmiastowy.

O autorze
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: